023

kato yard sale -fashion, design, music. dużo ludzi, duże ceny, ale ładne rzeczy, za dużo stopni na termometrze przez co było zdecydowane smażing. wieczorem zrobiło się lepiej, można było oddychać, chęci do czegokolwiek wróciły, ale -coraz mniej ubrań na wieszakach, niestety. żałuję, że nie nabyłam torby "kato jest spoko" -ale to się kiedyś nadrobi. moja fotorelacja, miała być mniej obszerna.
















3 komentarze :

  1. całkiem fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wyszły Ci te zdjęcia. zapraszam również do mnie na "relację".

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne zdjęcia, uwielbiam Katowice!

    OdpowiedzUsuń